|
GRUSZKOWE MIĘSKO PO ŚLĄSKU |
|
|
|
50 dag niezbyt tłustego boczku 50 dag jędrnych gruszek (najlepiej bergamotki)
1 porcja włoszczyzny bez kapusty 1-2 listki laurowe
3 ziarnka pieprzu
2 ziarenka ziela angielskiego warzywna przyprawa typu vegeta sok z cytryny
3 łyżki cukru
2 goździki
3 łyżki cukru mielony cynamon
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej sól, pieprz
Włoszczyznę oczyścić i pokroić w kostkę. Boczek podzielić na porcje, razem z włoszczyzną włożyć do garnka. Dodać łyżeczkę przyprawy warzywnej, pieprz, ziele angielskie i listki laurowe, zalać czterema szklankami zimnej wody i gotować na małym ogniu około 50 minut. Mięso wyjąć (włoszczyznę można wykorzystać do przygotowania sałatki), zachować pół szklanki wywaru. Gruszki obrać, podzielić na połówki i usunąć gniazda nasienne, skropić sokiem z cytryny. W szerokim rondelku zagotować pół szklanki wody z trzema łyżkami cukru, dodać dwa goździki, pół łyzeczki cynamonu i odrobinę soku z cyt-rzyny. Włożyć połówki gruszek, dusić na
małym ogniu około 10 minut, uważając, aby gruszki się nie rozgotowały. Ugotowane owoce wyjąć łyżką cedzakową, a syrop przecedzić. Dodać łyżeczkę mąki ziemniaczanej rozprowadzoną w połowie szklanki wywaru z gotowania mięsa i podgrzewać, stale mieszając, dopóki sos nie zgęstnieje. Doprawić do smaku solą i pieprzem - sos powinien być słodko-kwaśny i dość pikantny. Mięso pokroić na plastry i rozłożyć na talerze. Obok mięsa układać porcje gruszek i polać sosem.
|