8 wczorajszych bułek kajzerek 30-40 dag filetów rybnych
1 kostka rosołowa 1-2 cebułe
2 jajka
2 łyżki margaryny 1/2 szklanki mleka sól, pieprz
ewentualnie tarta bułka garść posiekanej zieleniny (bazylia, natka pietruszki, rozmaryn, szczypiorek)
Z bułeczek ściąć czubki (zachować) i delikatnie ująć miękisz. Usunięty miękisz rozdrobnić i zalać mlekiem, odstawić na 20 minut, a następnie odcisnąć. Filety rybne skropić sokiem z cytryny, a następnie zalać niewielką ilością wody (płyn powinien zaledwie zakrywać rybę) z pokruszoną kostką rosołową i gotować do miękkości na niewielkim ogniu, odsączyć. Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na łyżce tłuszczu. Rybę przepuścić przez maszynkę z miękiszem i cebulką, wymieszać z żółtkami i posiekaną zieleniną i doprawić do smaku - wyrobić na jednolitą gęstą masę (jeśli masa byłaby zbyt rzadka dodać trochę tartej bułki). Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę - delikatnie wymieszać z masą rybną. Bułeczki posmarować od środka odrobiną tłuszczu i wstawić do nagrzanego piekarnika (180-200°C) na 10 minut. Następnie wyjąć, nadziać bułeczki, przykryć czubkami i posypać wiórkami zimnej margaryny. Ponownie wstawić do piekarnika na 20 minut.
|